Inteligentny dom czy tylko gadżet?

Kierunek, w którym zmierza nasza cywilizacja, nieuchronnie dąży do bycia opanowanym przez elektronikę oraz automatyzację. Te zmiany dotyczą niemal każdej dziedziny naszego życia, są widoczne również w naszych domach. Odpowiedzią na wymagania zmieniającego się świata są domy wyposażone w funkcje, o których nasi dziadkowe nawet nie odważyliby się śnić. Takie rozwiązania mają zarówno swoich zwolenników, jak i przeciwników. Do której grupy należysz ty? Twoim zdaniem to inteligenty dom czy tylko gadżet?

Same bonusy?

Sterowanie inteligentnym domemInteligentne systemy do kontroli mieszkania ułatwiają nam życie, dzięki szeregom oferowanych przez nie funkcji. Wśród nich znajduje się między innymi zdalne sterowanie światłem oraz klimatyzacją, nie wymaga to obecnie nawet posiadania odrębnych pilotów do każdego z urządzeń. Wszystkie je zastąpiono bowiem aplikacją na smartfony, które i tak zawsze nosimy przy sobie. Dzięki takiemu rozwiązaniu możemy np. nagle włączyć w domu światło, aby odstraszyć potencjalnego włamywacza uchwyconego przez monitoring, de facto będąc kilkadziesiąt kilometrów od domu.

Wspomnianą wcześniej klimatyzację możemy zaprogramować zgodnie z oczekiwaniami, aby uniknąć stałej jej kontroli. Wybrawszy odpowiadającą nam temperaturę, którą chcielibyśmy utrzymywać w pomieszczeniu, w zimie zapewnimy sobie automatycznie dogrzewanie budynku, a w lecie chłodzenie, bez naszej ingerencji na bieżąco.

Zwiększone poczucie bezpieczeństwa

Inteligentne domy wyposażone są w różnego rodzaju czujniki oraz skojarzone z nimi reakcje. Dzięki wykrytemu dymowi opanujemy więc pożar, woda po kostki zablokuje krany.

Ten plus docenią zwłaszcza rodzice młodszych dzieci, które można już zostawiać same w domu. Monitoring, z którego obraz można kontrolować zdalnie, upewni ich w tym, że ich pociechom nie dzieje się krzywda. Pomoże także odpowiednio szybko zareagować w obliczu zagrożenia.

Zachowaj dystans

Pamiętaj jednak, że to tylko elektronika i sztuczna inteligencja. Choć z korzystania z nich płyną niezliczone korzyści, nie są one pozbawione również złych stron. Na skutek nieprzewidzianej awarii, możesz zostać powiadomiony o pobycie kogoś nieproszonego w twoim mieszkaniu, podczas gdy ty odpoczywasz sobie na drugim końcu kontynentu… Trudno wyobrazić sobie, jaką odczuwałbyś wściekłość wróciwszy przedterminowo z wakacji, dowiadując się o bezpodstawności takiego alarmu. No cóż, mamy nadzieję, że zostałaby ona choć lekko zatarta dzięki nienaruszonemu domowi!